10.09.2015

DIY copper-gold-silver fall decor + ideas&tips | DIY miedziano-złoto-srebrne jesienne dekoracje + pomysły&wskazówki


Zatęskniłam za tą kreatywną częścią bloga, myśle że zacznę częściej publikować tutaj takie posty :)
Na dzisiaj mam dla Was kilka pomysłów jak ( szybko :D ) ozłocić swoje wnętrze prostymi dekoracjami.

Potrzebujemy :

1) Dynia ( moja niestety wygląda jak duża cebula :P )
2) Akrylowe farbki w metalicznych kolorach ( zdj nr. 2 )
3) Taśma
4) Pędzelki
5) Pusta szklana butelka (moja po małęj Kropli Beskidu)
6) Drewniany krążek
7) Kwiaty ( świeże lub zasuszone, ja wybrałam drugą opcję )
8) Nożyczki
9) Paletka do farb lub jakaś podkładka do mieszania farb

1) Miedziano-złota dynia

Taśmę przyklejam wokół dyni poziomo, w miarę na środku w celu oddzielenia połówek :) Górna część pomalowałam na złoto, dolną kolorem miedzianym. Przyznam że lepiej wyglądałoby to na takiej typowej dyni, tej brakuje fajnego kształtu i tekstury.. Ale co było - wykorzystałam :D

TIP : Dla osób bardziej wrażliwych estetycznie i na pewno cierpliwych, ciekawie wyglądałby wzorek à la mandala na takim metalicznym podłożu, z resztą przecież mandale są teraz wszędzie :D





A oto efekt :) Złoto-miedziana dynia ! ( w moim przypadku duża cebula... :D )

2) Metaliczny tercet

Zaczniemy od oklejenia sobie taśmą butelki, podobnie jak w przypadku dyni tylko że w dwóch miejscach :)
Na zdjęciu oznaczyłam którą część na jaki kolor malujemy :) To chyba najmniej czasochłonny z tych trzech projektów :)

TIP : Zamiast kwiatów butelkę można by wypełnić małymi lampkami led, lub tymi świecącymi gałązkami ( nie wiem czy ma to jakąś inną nazwę, ale chodzi o TO :D )


I tak się to prezentuje :)

3) Duo metaliczny drewniany krążek

Tutaj trzeba być cierpliwym ze względu na chropowatość i teksturę krążka drewna ale można również uznać to jako nową formę ogródka Zen (dla niecierpliwców jak ja, placebo to klucz to wszystkiego) :D
Tak więc jedną stronę krążka pomalowałam sobie farbą miedzianą a drugą farbą srebrną bo szybko zmieniam zdanie i nie jestem w stanie utrzymać dekoracji w jedne formie dłużej niż dwa tygodnie. A srebrna strona bardzo przyjemnie może prezentować się w zimie :)
TIP 1 : Ze względu na otwór wywiercony w krążku fajnie wyglądałby podwieszony na suficie by mógł się swobodnie obracać i na środku umieścić jakieś słowa, cytat, coś motywującego lub po prostu przypominajkę dla współlokatora/współlokatorki/męża/żony o brudnych naczyniach :D. Fajnym pomysłem jest położenie jeszcze warstwy farby tablicowej na środku i zmieniać napisy/rysunki tak często jak Wam się tylko podoba :)






 Mój krążek ostatecznie skończył jako podkładka (?) dla moich pierścionków, są widoczne, nie robię bałaganu wybierając któryś z nich ( zazwyczaj po prostu lądowały po całym pokoju kiedy w pośpiechu wychodziłam :P ).

I tyle :) Miłej soboty życzę :)